Sztuka Kolażu w Fotografii

  • Inspiracje

    Cześć! Jestem Monika i zajmuję się estetyczną fotografią, a to cykl moich artykułów artystyczno-edukacyjnych! Chcę Cię nie tylko nauczyć czegoś nowego, ale też zainspirować do działania i podsunąć masę pomysłów!

  • Wyjątkowi goście

    Poznasz tutaj niesamowitych artystów pracujących w różnych technikach - od tych współczesnych, po klasyków świata malarstwa.

  • Artystyczne lekcje fotografii

    Czy fotografia to sztuka? Tak! Dlatego druga część artykułu, to zawsze przygotowana przeze mnie lekcja inspirowana sztuką zaproszonej gościni lub zaproszonego gościa. Chcę Ci pokazać jak elementy, które występują w sztuce innej niż fotografia mogą znaleźć swoje miejsce właśnie w fotografii!

Sztuka kolażu w fotografii

Naszą dzisiejszą gościnią, której pracami będziemy się inspirować jest Agnieszka Banasiak T. Prace Agnieszki zwróciły moją uwagę podczas przeglądania jednej grup z na Facebooku. Te obrazy mnie po prostu zatrzymały. Są niezwykle ciekawe i bardzo długo je oglądam. Najbardziej zwrócił moją uwagę cykl “Ukryte Piękno”, na którym się skupimy, ale Agnieszka tworzy również w wielu innych cyklach. Bardzo się cieszę, że Agnieszka przyjęła moje zaproszenie do pojawienia się tutaj i odpowiedziała na moje pytania dotyczące swojej twórczości.

Ukryte Piękno IV, 2023
Agnieszka Banasiak T.

Agnieszka Banasiak T.

Malarka. Absolwentka Wydział Sztuk Pięknych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Nominowana do medalu Janusza Boguckiego. Członkini Związku Polskich Artystów Okręgu Toruńskiego. Obrazy artystki znajdują się w wielu prywatnych kolekcjach i prezentowane są na licznych wystawach oraz aukcjach sztuki m.in. w domu aukcyjnym DESA.

Prace Agnieszki możesz zobaczyć na jej Instagramie oraz stronie internetowej.

 

Ukryte Piękno

Cykl malarski “Ukryte piękno” autorstwa Agnieszki Banasiak T. jest inspiracją dzisiejszej artystycznej lekcji fotografii. A skoro jesteśmy przy inspiracji, to dowiedzmy się co zainspirowało samą artystkę do stworzenia tego cyklu.

Inspiracją do malowania obrazów z cyklu ,,Ukryte piękno” byłam ja. Zrobiłam wgląd w siebie. Przez większość mojego życia szukałam swojego piękna. Nie mam na myśli urody. Po spotkaniach z przyjaciółkami, czytając różne artykuły, książki, media, obserwując innych, zrozumiałam, że nie tylko mam tak ja, ale i inne kobiety. Spojrzałam w głąb duszy, niewidocznej na pierwszy rzut oka. Zaczęłam odkrywać koncepcję, która skupia się na odkrywaniu bogactw emocji, myśli, doświadczeń , cieszeniem się drobnymi rzeczami, które czynią moje życie pełniejsze i bardziej wartościowym. Kiedy pojawił się temat, który stał się moim celem do stworzenia obrazów, zaczęłam myśleć nad formą przekazu. Zależało mi na formie, która zbliży do siebie odbiorcę, nie tylko kobietę. W lipcu w 2023 roku przez przypadek zobaczyłam okładkę magazynu “Ty i ja” z roku 1963 wykonaną przez Romana Cieślewicza (kolaż). Od tamtej pory wiedziałam, że zacznę projektować obrazy, na których namalowana zostanie kobieta ubrana w różne postaci lub portrety, a każdy element pełnić miałby swoją rolę w tworzeniu kompletnego przekazu.

Ukryte Piękno, 2023
Agnieszka Banasiak T.

Oglądając obrazy z cyklu Ukryte piękno można dostrzec, że bohaterki różnią się od siebie, ale jednocześnie coś je łączy. Co jest tym łącznikiem?

Każda z tych kobiet jest inna, ale łączy je zagadkowa tożsamość, pozostawiając widza z pytaniem: kim jest ta postać? Natomiast widoczny portret reprezentuje wewnętrzny świat pierwszej postaci, być odbiciem jej emocji lub symbolicznym przedstawieniem relacji z innym bytem. To tak jak artystyczne spotkanie dwóch światów, które skłania widza do rozważań nad relacjami międzyludzkimi. Jednocześnie skupiam się na symbolicznym przekazie ubrania, na którym znajduje się portret. To swoiste ,,drugie ja”, które prezentowane jest światu stanowiąc formę komunikacji nie wymagającą słów. Warto tutaj wspomnieć, że tym stylem modowym zafascynował mnie artysta fotograf z Madrytu Pablo Thecuardo, który dzieli artykuły modowe i fotografie mody, tworząc surrealistyczne kolaże.

Ukryte Piękno II, 2023
Agnieszka Banasiak T.

Nie widzimy twarzy bohaterek z cyklu Ukryte piękno. Wyjątkiem jest kobieta namalowana na obrazie ,, Ukryte piękno II” , gdzie widzimy ją w pozie gotowej do powstania. Czy to był celowy zabieg? Co różni tę bohaterkę od innych?

Motyw kobiety do powstania, to moment zawieszony w czasie, zapraszający do zastanowienia się nad narracją , która może się rozwijać zarówno przed, jak i po tym momencie.

Obrazy ukazujące kobiety z ukrytą twarzą, stają się fascynującym obszarem eksploracji tożsamości, intymności i tajemnicy. Tajemnicza elegancja przyciągać ma uwagę, a jednocześnie pozostawić ma wiele do interpretacji odkrywania. Czasem jednak, kobiety mają odkrytą tożsamość. Moim zdaniem w dzisiejszym społeczeństwie, które kładzie nacisk na siłę i pewność siebie, kobiety stawiają się w centrum tych wartości z zupełnie nowym spojrzeniem. Coraz częściej kobiety odrzucają stereotypy związane z byciem zakątkowym obiektem, zamiast tego śmiało manifestują swoją pewność siebie i autentyczność. Dlatego maluję kobiety, również nie ukrywając ich wyglądu.

Kolaż w fotografii dla początkujących

Jedną z wielu inspiracji, które możemy znaleźć w malarstwie Agnieszki i przenieść na fotografie jest właśnie zastosowanie sztuki kolażu i tego dotyczy nasza dzisiejsza lekcja. Myślę, że tworzenie kolaży jest świetnym sposobem na pobudzenie kreatywności i stanowi też dobre ćwiczenie z kompozycji. Zatem, niezależnie od tego czy chcesz tworzyć w tym stylu, czy nie, naprawdę warto spróbować.

Jest kilka sposobów na wykonanie kolaży ze zdjęć:

1. Aplikacje

Zastosowaniu aplikacji, które mają wgrane gotowe elementy do tworzenia kolaży. Przykładową aplikacją jest DADA i bardzo ją lubię – stworzyłam w niej zdjęcia, które widzisz poniżej.

2. Pędzle

Używanie Photoshopa lub GIMPA i samodzielne stworzenie elementów kolaży. W przypadku tych programów, możliwe jest również używanie różnego rodzaju pędzli, także takich, które mają gotowy kształt, a jedno naciśnięcie pędzla może śmiało stanowić element kolażu. Pędzle najlepiej wyszukać wpisując w google nazwę programu, którego chcesz użyć i rodzaj pędzla. Przykładowo, “Photoshop brushes tree” to ogromna baza pędzli z drzewami w różnych stylach i kształtach.

3. Praca manualna

Ciekawym pomysłem jest także drukowanie zdjęć i manualne tworzenie kolaży. Możesz zastosować inne swoje zdjęcia, ale też gazety lub gotowe książki z dedykowanymi elementami do kolaży. Ostatnio widziałam taką u Pauliny Peryt, która wśród graficzek jest Królową Kolaży, a jeden z jej kolaży był nawet wydrukowany jako puzzle. Przyznam jednak, że ta książka była tak pięknie wydana, że szkoda byłoby coś z niej wycinać 😉

Wskazówki przy tworzeniu kolaży fotograficznych:

Niezależnie od tego jakie podejście wybierzesz, w stworzeniu dobrego kolażu pomoże Ci kilka wskazówek, które dzisiaj dla Ciebie przygotowałam w oparciu o moje doświadczenia. Dodam jeszcze, że zdjęcia te zrobiłam w barze Washhouse (czyli Pralnia). Z zewnątrz ten bar rzeczywiście wygląda jak pralnia. W środku jest specjalny telefon i trzeba z niego zadzwonić do obsługi, żeby się zapowiedzieć. Otwiera się wtedy ukryte przejście – czyli pralka lub automat z batonikami. A to dopiero początek. Samo miejsce jest niesamowicie kreatywne – od ogromnego czerwonego przycisku w toalecie z napisem “Do not push the button”, który oczywiście nacisnęłam i włączyłam tym kulę dyskotekową oraz muzykę, po sekretne pomieszczenie, za przesuwaną ścianą, gdzie można wejść do ciemnej pralki, która okazuje się początkiem czarnej, zamkniętej zjeżdżalni. Czy wiesz, dlaczego o tym wspominam? Bo ten bar jest właśnie takim wielowymiarowym kolażem – miejscem pełnym elementów, których nie można się tam spodziewać, a które tworząc spójną całość. 

1. Kreatywność

Uwolnij swoją kreatywność i nie bój się eksperymentować nawet ze stylami, które nie są do końca Twoje. Być może odnajdziesz nowe elementy, które dadzą Ci nową perspektywę.

2. Kompozycja

Pamiętaj o kompozycji i zasadzie, że “mniej znaczy lepiej”. W kolażach często stosuje się maksymalizm, ale ja wciąż jestem zwolenniczką minimalizmu. A nawet jeśli chcesz iść w ilość, to pamiętaj o spójności pomiędzy elementami.

3. Szczypta fizyki

Staraj się, żeby elementy były dopasowane do miejsc, gdzie są wklejane. Jeżeli spojrzysz na moje kolaże, to zauważysz, ze “fizyka działa” i postacie niezależnie od tego czy siedzą, leżą czy stoją, to są dopasowane do zdjęcia.

4. Wycinanie

Nie zapominaj o przycinaniu elementów, które pomaga często odpowiednio dopasować elementem. W aplikacji DADA znajdziesz opcję gumki i możesz selektywnie usuwać fragmenty danego elementu. Na załączonych kolażach stosowałam to przy zanurzonych postaciach, w szczególności na tych nogach z wrotkami, żeby zanurzenie wydawało się bardziej naturalne, a nogi nie miały ostrej krawędzi.

5. Harmonia kolorystyczna

Ważna jest też harmonia kolorów, która powinna pasować do zdjęcia i do elementów pomiędzy sobą. Zwróć uwagę, że kierując się wyborem elementów, dobierałam je także kolorystycznie, żeby pasowały do głównego zdjęcia.

Mam nadzieję, że Ci się podobało! Czekam na Twój kolaż! Opublikuj swoją pracę na Instagramie i oznacz mnie (@pegazing), żebym mogła ją zobaczyć.

A jeśli ten artykuł Ci się podobał, udostępnij go lub poleć – będę Ci bardzo wdzięczna! 🙂

Artykuł pochodzi z Newslettera Pełnego Inspiracji. Zapisz się, żeby otrzymywać najnowsze lekcje fotografii inspirowane sztuką i nie tylko:

Jak pozować? Psychologia pozowania

  • Inspiracje

    Cześć! Jestem Monika i zajmuję się estetyczną fotografią, a to cykl moich artykułów artystyczno-edukacyjnych! Chcę Cię nie tylko nauczyć czegoś nowego, ale też zainspirować do działania i podsunąć masę pomysłów!

  • Wyjątkowi goście

    Poznasz tutaj niesamowitych artystów pracujących w różnych technikach - od tych współczesnych, po klasyków świata malarstwa.

  • Artystyczne lekcje fotografii

    Czy fotografia to sztuka? Tak! Dlatego druga część artykułu, to zawsze przygotowana przeze mnie lekcja inspirowana sztuką zaproszonej gościni lub zaproszonego gościa. Chcę Ci pokazać jak elementy, które występują w sztuce innej niż fotografia mogą znaleźć swoje miejsce właśnie w fotografii!

Sfotografuj mnie jak jedną ze swoich francuskich dziewczyn

Uważam, że jedną z najważniejszych rzeczy w pozowaniu jest zrozumienie siebie i swoich emocji. Podobnie, jako fotografka, bardzo łatwo przychodzi mi wyczytywanie emocji na twarzach moich modelek i modeli. 

Pozowanie zaczyna się w głowie – zarówno modelki/modela i fotografki/fotografa. Zatem, jest to pewna relacją pomiędzy modelką/modelem, a fotografką/fotografem.  A co, jeśli robimy selfie? Wtedy jest to relacja między nami, a nami, bo pełnimy obie te role.  

Przeglądając twórczość Pabla Picasso zauważyłam jak dobrym przykładem są jego prace w kontekście tego jak można widzieć modelkę. A fakt, że nie są to fotografie, tylko obrazy sprawia, że te przykłady są jeszcze bardziej, nomen omen, obrazowe, bo możemy bardzo dokładnie zrozumieć jak on je widział.   

Czy modelka jest zawsze neutralna dla osoby fotografującej?

Les Demoiselles d’Avignon, Pablo Picasso
Girl before a Mirror, Pablo Picasso

Istnieje bardzo duża różnica pomiędzy sposobem przedstawienia postaci na obu obrazach. W tym kontekście prace Picassa są wyjątkowe, ponieważ eksperymentował on ze stylami i postacie na jego pracach są przedstawione w bardzo różnorodny sposób. Co widzimy na tych dwóch obrazach? Po lewej Panny z Awinionu, prostytutki, natomiast na prawym Marie-Thérèse Walter, kochankę Pabla Picassa. I choć oba te obrazy namalowane są w stylu kubistycznym, to widać między nimi bardzo wyraźną różnicę. W przypadku portretu Marie -Thérèse kreska jest łagodniejsza, a cały obraz bardziej delikatny niż Panny z Awinionu, gdzie kreska jest o wiele bardziej ostra, a niektóre twarze jeszcze bardziej zniekształcone (nawiązujące do afrykańskich masek).

Można powiedzieć, że w obu przypadkach Picasso zawarł na obrazie swoje “ja”. Jednak w przypadku Panien z Awinionu były to aktualne trendy artystyczne, za którymi chciał podążać, natomiast w przypadku obrazów z Marie -Thérèse, jego stosunek emocjonalny do jej osoby. Marie -Thérèse była przez niego malowana inaczej, czasem łagodniej, czasem bardziej erotycznie. Co ciekawe, Picasso wypatrzył Marie -Thérèse na ulicy i poprosił ją o portret. Pomimo różnicy wieku (28 lat) i faktu, że Picasso był żonaty, prośba ta rozpoczęła trwający kilkanaście lat romans. Pod koniec tego okresu, Marie-Thérèse zaszła w ciążę i urodziła córkę, Mayę, natomiast sam Picasso nawiązał kolejny poważny romans z Dorą Maar – francuską fotografką i artystką. Marie -Thérèse zakończyła relację “romantyczną”, jednak wciąż miała kontakt z Picassem, który wspierał ich finansowo, co powodowało też liczne spięcia z Dorą Maar.

Pablo Picasso

Artysta, którego nikomu nie trzeba przedstawiać. Stworzył markę artystyczną wartą miliony dolarów i wraz z Georgesem Braquem zapoczątkował kubizm. 

Fot. Autor nieznany, Zdjęcie znajduje się w domenie publicznej i pochodzi z Wikimedia Commons

Portrait d’Olga dans un fauteuil, Pablo Picasso
Portrait de Dora Maar, Pablo Picasso
Maya in a Sailor Suit, Pablo Picasso

Nie zapominajmy też, że w całej tej układance była też żona Picassa, Olga. Tutaj widzimy ją na portrecie z lewej strony, na jednym z pierwszych portretów. Jej portrety zmieniały się z czasem, ukazując też smutną historię ich małżeństwa. A pozostałe obrazy? W środku jest portret Dory Maar. Ich relacja była inna niż relacja z Marie-Thérèse, bardziej burzliwa. I kreska w tych obrazach jest inna – krótsza i urywana, co miało wskazywać na jej stan psychiczny. Dora jest przedstawiana raczej jako kobieta elegancka, ale i udręczona, zupełnie inaczej niż Marie-Thérèse. A po prawej? Córka Picassa, Maya, w marynarskim ubranku, w czasie zabawy. Ale czy na pewno “Maya w Marynarskim Garniturze” to Maya? A może to sam Picasso? Czy mogła być inna kobieta, w której mógłby namalować sam siebie? Chyba nie mogło być lepszego wyboru niż własna córka.

Emocje względem siebie, jako modelki

Podsumowując, Picasso malując różne kobiety w swoim życiu zawierał w obrazach swoje postrzeganie ich osób przez pryzmat własnych emocji. I emocje przekładają się też na to jak odbieramy obrazy i zdjęcia. Jak długo oglądałaś portret Olgi? Czy zwróciłaś uwagę na sposób ułożenia ręki? Cień pod szyją, ułożenie tkaniny, kształt brwi, sposób pochylenia głowy, kształt nosa i policzków? A jak długo byś go oglądała, gdyby to był Twój portret? Pewnie prędzej byś zwróciła uwagę na te wszystkie szczegóły.

Nasze własne zdjęcia, portrety budzą w nas emocje. Jesteśmy bardzo wnikliwi oglądając je. I zauważamy więcej, niż inne osoby. To jest coś o czym warto pamiętać – większość detali, która dla Ciebie jest nie do zaakceptowania w odniesieniu do własnych zdjęć, dla innych może być zupełnie niezauważalna.

Dlaczego lubimy siebie na zdjęciach (lub nie)?

1. Nasz wygląd

W dzisiejszym zadaniu do wykonania chciałabym się rozprawić z bardzo ważnym elementem, czyli tym jak siebie postrzegamy. Wiem, że dla niektórych nie jest to problem, natomiast dla innych jest to temat niesłychanie trudny. To jest pierwsza bariera do pokonania, żeby dobrze wychodzić na zdjęciach. Emocje na zdjęciach naprawdę widać. I ja mam w swoim archiwum z rożnych sesji zdjęcia osób, które nie czują się dobrze przed obiektywem. Widać niepewność na ich twarzach i chęć dobrego pozowania. I jest to smutne, bo każdy może wychodzić dobrze na zdjęciach, a pierwszym krokiem do tego jest nabranie pewności siebie oraz świadomość własnego ciała.

2. Ustawienie naszego ciała i kadrowanie

Przyjmując odpowiednie pozy jesteśmy w stanie zmienić optycznie pewne cechy np. wydłużyć lub skrócić nogi. Nasze proporcje zmieniają się również w zależności od rodzaju obiektywu i jego bliskości oraz oddalenia. Te aspekty omówię w osobnym artykule, który tutaj podlinkuję jak będzie dostepny. 

3. Edycja

Jedne osoby preferują edycję naturalną, żeby nie modyfikować ich wyglądu. Z kolei inne lubią mocno wyretuszowane zdjęcia. Do tego jest całe spektrum osób, które preferują coś pomiędzy tymi dwoma rodzajami edycji. 

Jeśli jednak lubimy taką edycję, w której nastepują skrajne zmiany naszego wyglądu, to znaczny, że wciąż problem wciąż leży w wyglądzie i nad tym się dziś dokładniej pochylę. 

4. Vibe

Pomysł na zdjęcie, energia, scenografia… To wszystko ma wpływ na finalny vibe zdjęcia. Coś co sprawia, że jesteśmy osobą, którą chcemy być i co sprawia, że czujemy się awesome 😉 

Ten temat również będzie rozwinięty w osobnym artykule, który zostanie tutaj podlinkowany. 

Najważniejsze ćwiczenie w pozowaniu

Niezależnie od Twojego podejścia do własnego wyglądu, to ćwiczenie ma na celu zwiększenie świadomości Twojego ciała. Zaprojektowałam je z myślą o kolejnych artykułach związanych z pozowaniem. Będę dawała jeszcze różne rady, ale skąd masz wiedzieć czy one się u Ciebie sprawdzą? Na szczęście wszyscy się różnimy i każdy z nas jest piękny na swój własny, wyróżniający sposób. Dlatego rady nie są aż tak uniwersalne. Bo nie ma jednych właściwych proporcji i jednej właściwej pozy. Na szczęście! 😉 To co my właściwie chcemy teraz osiągnąć? Chcemy zrozumieć Twoje emocje związane z własnym wizerunkiem i wyeliminować te złe.

Start

To pierwsza część ćwiczenia, kliknij krok 1, żeby rozpocząć. Po przejściu wszystkich kroków przejdź do schematu niżej. Powodzenia! 🙂

Krok 1

Przejrzyj swoje zdjęcia, wybierz kilkanaście i podziel je na trzy kategorie:

1. Wyglądasz świetnie i masz ochotę się chwalić tymi zdjęciami!

2. Wyglądasz ok.

3. Nie podobasz się sobie, najchętniej byś skasowała te zdjęcia (ale nie kasuj jeszcze ;)).

Krok 2

Przeanalizuj zdjęcia z kategorii 1 i 2 odpowiadając na pytanie:

Dlaczego podobam się sobie na tym zdjęciu? 

Zwróć uwagę na swoją postawę, włosy, wyraz twarzy, kolory ubrania, dodatki i inne szczegóły. Staraj się patrzeć zarówno na cały obraz, ale też analizować detale. Może lubisz być roześmiana i twoja twarz jest wtedy bardzo radosna? A może masz piękne włosy, które trzeba podkreślać na zdjęciu. Zrób sobie listę tych cech.

Krok 3

Przeanalizuj zdjęcia z kategorii 2 i 3 odpowiadając na pytanie: Dlaczego  nie podobam się sobie na tym zdjęciu?

Zrób ćwiczenie analogiczne jak w kroku drugim, ale postaraj się szukać tego co Ci się nie podoba. W szczególności, zwróć uwagę, czy się nie garbisz. To bardzo częsty błąd i zmienia zupełnie odbiór sylwetki na zdjęciu!

Krok 4

Spisz teraz swoje odpowiedzi na pytanie: Co musiałabym poprawić, żeby zdjęcia z kategorii 2 i 3 trafiły do kategorii 1?

Teraz czas na analizę! To co Ci się podoba należy podkreślać na zdjęciu, natomiast nad tym co Ci się nie podoba należy się zastanowić. I raz jeszcze chcę podkreślić. Jeżeli coś Ci się nie podoba na zdjęciu, to nie znaczy, że jest to obiektywnie złe. Oznacza tylko tyle, że budzi w Tobie negatywne emocje, a tych nie chcemy. I cała ta analiza ma na celu wyeliminowanie negatywnych emocji związanych z własnym wizerunkiem.
Krok 5
Elementy, które opisałaś w kroku czwartym podziel na cztery poniższe kategorie, a następnie przejdź do kolejnego schematu, żeby zobaczyć jak sobie z nimi radzić!

a)  Rzeczy, które bardzo łatwo zmienić
b) Rzeczy, które można zmienić
c) Rzeczy, które trochę Ci się podobają, a trochę nie
d) Rzeczy, które Ci się nie podobają i których nie da się zmienić

Krok 6

Zrobione? Teraz czas na analizę kroku piątego przy pomocy tabeli, którą znajdziesz pod tym schematem. Powodzenia! 🙂 

Najbardziej podstawowywmi rzeczami tego typu jest garbienie się, czy robienie przeprostów w stawach i   😉 Obserwuj mnie i moje materiały edukacyjne, bo czasem pokazuję więcej elementów tego typu.

Przykładem takich rzeczy jest inny wyraz twarzy lub inne ułożenie rąk na zdjęciu. To są elementy dla których nie ma jednej rady. Jednak ważne jest już uświadomienie sobie tego i praca (eksperymentowanie) nad każdym z tych elementów z osobna. 

Mogą pojawić się elementy, które czasami są w kategorii pierwszej, a czasami w kategorii drugiej lub nawet trzeciej. Ten sam element. Tutaj ważne jest zastanowienie się co sprawia, że czasami coś lubimy, a czasami nie. Przykładowo, na niektórych zdjęciach lubię wygląd swoich nóg, a na innych są tak złe, że nawet bym ich nie opublikowała. Co jest różnicą? Spodenki z dłuższymi nogawkami. Czy wyglądam w nich źle? Pewnie nie, ale budzą mój dyskomfort na zdjęciu, więc w kolarkach mnie raczej nie zobaczysz 🙂 Ale czy to znaczy, że wszystkie kolarki są złe? Nie! Jeśli się w nich dobrze czujesz i lubisz się w nich, to śmiało pozuj w nich do zdjęć! 🙂

To jest najtrudniejszy temat. Czasami są elementy naszego wyglądu, których nie akceptujemy i których po prostu nie możemy zmienić, np. łysienie, kształt twarzy itp. Pamiętaj, że w tej sytuacji często jesteś swoim najbardziej surowym krytykiem i większość osób nie zauważa tego. Jednak wciąż chodzi o Twoje emocje, a nie inne osoby, dlatego tutaj wyróżniłabym trzy rozwiązania:

 

  1. Podkreśl swoje atuty. Jeżeli zrobiłaś ćwiczenie w całości, to masz całą listę swoich dobrych cech. One sprawiają, że będziesz czuła się pewnie przed obiektywem, skup się na nich!

  2. Odwróć uwagę od tego co Ci się nie podoba. Zastanów się jak kreatywnie wykorzystać dodatki: kapelusze, okulary, chusty, ubrania, makijaż - one dają duży potencjał na odwrócenie uwagi. Jednak pamiętaj, żeby nie wpaść w przesadę. Jeżeli będziesz próbowała coś za bardzo ukryć, będzie to widać na zdjęciu, bo emocje na fotografiach są bardzo widoczne i jeśli nie będziesz dobrze się czuła, to zdjęcie też nie będzie dobre. I tutaj przechodzimy do ostatniego rozwiązania.

  3. Pójdź do terapeuty. Jeżeli masz kompleks, który Cię ogranicza i nie możesz sobie z tym poradzić. To nie jest wstyd. Czasami rozmowa ze specjalistą może odmienić Twoje spojrzenie na siebie. Często jesteśmy dla siebie zbyt surowi i budzi to nasze negatywne emocje. Pozowanie zaczyna się w głowie.

Koniec! Czy wyczerpałam temat? Z pewnością nie! Uważam jednak, że emocje są bardzo istotne w fotografii i zależało mi, żeby tematykę pozowania rozpocząć właśnie od nich. Chcę, żebyś się cieszyła własnymi zdjęciami i była z nich dumna! Tak dumna, żebyś wrzucając je też mnie oznaczyła, dzięki temu będę mogła zobaczyć Twoje zdjęcie i bardzo na to czekam! 🙂

A jeśli artykuł Ci się podobał, udostępnij go lub poleć – będę Ci bardzo wdzięczna! 🙂

Artykuł pochodzi z Newslettera Pełnego Inspiracji. Zapisz się, żeby otrzymywać najnowsze lekcje fotografii inspirowane sztuką i nie tylko:

.