Tajlandia – Koh Phangan

Cześć! Mam nadzieję, że ten wpis pomoże Ci w przygotowaniach do podróży. Jeżeli jednak wciąż masz wątpliwości lub dodatkowe pytania zachęcam do kontaktu poprzez  komentarz, fb: @pegazing lub email: pegazing@gmail.com Chętnie pomogę 🙂

Poniższy opis stanowi część naszej podróży po Tajlandii, której ramowy plan znajduje się TUTAJ. Dla ułatwienia stosuję numerację 1-5, ale w praktyce są to dni 6-10.

Dzień 1: Transport na Koh Phangan

Na Koh Phangan lecimy z Chiang Mai. Najpierw dolatujemy do lotniska Surat Thani, a następnie jedziemy autokarem na prom. Ogólnie jest to proste do zorganizowania. Po wyjściu z lotniska jest kolejka do busów, ponieważ wszyscy właściwie jadą na promy. Już w busie sprzedawane są bilety na promy w zależności od tego na którą wyspę płyniemy (Koh Phangan, Koh Tao, Koh Samui), ale można je też kupić na przystani. Nasz początkowy plan zakładał Koh Tao, ale jest to najdalsza wyspa i szkoda nam było tyle czasu na transport. Z drugiej strony o Koh Samui czytaliśmy, że jest bardzo drogie. Dlatego stanęło na Koh Phangan i to była dobra decyzja.  Z perspektywy czasu uważam, że lotnisko w Surat Thani i transport stamtąd, pomimo że bardzo tanie zabrało nam bardzo dużo cennego czasu, dlatego wybrałabym droższy lot, ale docelowo na jakąś wyspę.

Zatrzymaliśmy się w miejscowości Haad Yao w Haad Yao Resort. Miejsce to wybraliśmy dosłownie na oślep – w porcie wsiedliśmy do tuk tuka i losowo wskazaliśmy palcem na miejsce na mapie, gdzie chcemy dotrzeć. Na miejscu byliśmy bardzo późno, wszystko było już właściwie zamknięte z najbliższych hoteli, a recepcja Haad Yao Resort była otwarta jeszcze 10 minut. Wzięliśmy właściwie bez zastanawiania się i wyboru, nie wiedząc nawet czy daleko mamy na plażę. Nie mieliśmy jednak wyjścia. Eleganckie warunki i basen, który mieliśmy dwa kroki (dosłownie) od drzwi pokoju nie pozostawiały jednak wątpliwości, że miejsce to jest dobrym wyborem.

Dzień 2-4

Rano udaliśmy się na śniadanie, zastanawiając się jednocześnie gdzie jest plaża. Okazało się, że do kolejnych zalet naszego hotelu należy taras tuż przy plaży, na którym podawane było śniadanie. Część stolików była bezpośrednio na plaży, dzięki czemu ofertę lunchową i obiadową często zamawialiśmy do stolika właśnie tam. Tego dnia zrobiliśmy też nasz najdłuższy spacer po tej wyspie, która okazała się nieprzyjazna pieszym. Dlatego znacznie więcej czasu niż planowaliśmy spędziliśmy  po prostu plażując.

Głównym celem naszej wizyty na Koh Phangan było nurkowanie. Dlatego początkowo wyspą docelową była Koh Tao, która uchodzi za raj dla nurkujących. Ostatecznie nurkowaliśmy przy Sail Rock, która jest w połowie drogi pomiędzy Koh Tao i Koh Phangan, więc w sumie nic nas nie ominęło.

Jeżeli nie masz doświadczenia z nurkowaniem, to najprawdopodobniej, zanim zrobisz jakikolwiek kurs warto wypróbować wycieczkę “Try Diving”. Na początku przechodzi się podstawowe szkolenie i nurkuje pod okiem instruktora.  W zależności od szkoły/instruktora, szkolenie może się odbywać przed wyjazdem, w bezpiecznych warunkach na basenie. Druga opcja polega na tym, że zostaje się zabranym od razu na łódkę i płynie się w morze. Po dotarciu na miejsce dostaje się piankę, płetwy, maskę, pasy obciążające i butle. Wszystko waży tyle, że łatwo się przewrócić i dlatego dostępne są metalowe rurki na statku, żeby ich się trzymać rękoma. Zanim minie nam pierwszy szok dostajemy polecenia skoczenia w całym tym ciężkim sprzęcie prosto do falującego groźnie morza, lol. Później trzeba wykonać trzy ćwiczenia: zanurzyć się w wodzie i oddychać przez chwilę, odnaleźć ustnik do oddychania, który odrzucił nam instruktor i pod wodą oczyścić maskę z wody. Ostatnie zadanie zasługiwało na drugie “lol”. My wcześniej nie przemyśleliśmy jak to będzie, więc trafiła nam się druga opcja. Dla mnie było to trochę hardkorowe, szczególnie ostatnie zadanie, z którym miałam trudność. Prawdopodobnie na basenie czułabym się bezpieczniej i poszłoby sprawniej 😉

Funny facts: Istnieje rodzina ryb Rogatnicowate (Triggerfish), które są agresywne, mogące atakować ludzie i jadowite. Cigautoksyna, którą zawierają, powoduje poważne problemy neurologiczne. W okolicach Sail Rock występuje największy przedstawiciel tej rodziny czyli Rogatnica zielonkawa. Po angielsku nazywa się Titan Triggerfish i to już brzmi o wiele groźniej. Ma do 75 cm, a do tego badania naukowe wykazały, że przewyższa inteligencją inne ryby. Ale nie piszę tego, żeby Cię nastraszyć! Dobra wiadomość jest taka, że ta ryba jest mimo wszystko defensywna, więc atakuje nurków którzy są zbyt blisko (szczególnie w czasie opieki nad młodymi), więc warto mieć oczy dookoła głowy i nie zbliżać się. Informacje te mam z ulotek, które nam rozdawano i z Wikipedii, więc jeśli chcecie doczytać, to kieruję właśnie tam 😉

Dzień 5

Ostatni dzień na wyspie spędziliśmy podobnie jak poprzednie, ale zastanawialiśmy się dodatkowo jak dostać się na lotnisko i zdążyć na samolot o 8 rano. Dowiedzieliśmy się, że istnieje night ferry, który wypływa późnym wieczorem i przypływa o 4 rano do Surat Thani. Nie pływa każdego dnia, bilety można kupić tuż przed odpłynięciem i ciężko było uzyskać jakąkolwiek informację. Ruszyliśmy na spacer wśród lokalsów zapytać się co sądzą o dzisiejszym night ferry. Wyszło pół na pół. Nie chcieliśmy tracić dnia na prom, więc postanowiliśmy zaryzykować z night ferry. Na szczęście udało się i jak widzicie na zdjęciach było to interesujące doświadczenie 😛

Niestety w tym miejscu daliśmy się oszukać. Na szczęście tylko na 40zł łącznie. Zrzucamy to na niewyspanie. Wzięliśmy nieoficjalny transport (razem z kilkoma osobami) i zostaliśmy wyrzuceni 2 przecznice dalej i babka twierdziła, że zamówiła nam autokar na 7:30 i mamy czekać (a była 4:00, lol). Jakieś dwie inne osoby już tam czekały sztywno na dwóch plastikowych krzesłach, ale my nie mieliśmy pewności czy ten autokar przyjedzie i po kłótniach odeszliśmy z niczym. Z jedną osobą, którą tam poznaliśmy zrzuciliśmy się na oficjalny transport na lotnisko. Niestety trzeba zawsze uważać, a szczególnie o 4 nad ranem 😉

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *